• Instagram - Black Circle
  • Facebook - Black Circle
  • YouTube - Black Circle
  • ajacied

DWIE WYGRANE I PORAŻKA W SPARINGACH


Dwa zwycięstwa i porażka to bilans ostatnich sparingów czwartoligowego MKS-u Piaseczno. Biało-niebiescy pokonali po 3-2 Escolę i Laurę Chylice, natomiast w minioną sobotę (2 marca) musieli uznać wyższość trzecioligowego Świtu Nowy Dwór Mazowiecki (1-3).

W pierwszym kwadransie spotkania oba zespoły tworzyły sobie groźne sytuacje przede wszystkim po stałych fragmentach gry. W 8. minucie z rzutu wolnego uderzał jeden z zawodników gości, ale Radek Wąszewski zdołał wybić piłkę na róg, trzy minuty później, po dośrodkowaniu Kamila Matulki z wolnego, Bartosz Orłowski główkował nad poprzeczką, zaś w 13. minucie, po strzale Kamila Ziemnickiego z rzutu wolnego, podyktowanego za faul na „Matulu”, ekipę z Nowego Dworu Mazowieckiego uratował słupek.

Na pierwszego gola nie trzeba było jednak długo czekać. W 15. minucie Świt wykorzystał błąd w ustawieniu MKS-u i po podaniu na środek boiska wyszedł – za sprawą Marcina Kozłowskiego – na prowadzenie.

Pięć minut później mogło być 0-2, ale przyjezdnym nie udało się tym razem wykorzystać fatalnego błędu „elektrycznego” w początkowej fazie meczu Tomasza Dolińskiego. Zawodnik biało-zielonych znalazł się co prawda w sytuacji sam na sam z Wąszewskim, ale najpierw zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału, a w końcowej fazie akcji, gdy zdołał już minąć golkipera Piaseczna i uderzyć na bramkę, piłkę wybił sprzed linii asekurujący kolegę z zespołu Dylan Cetra.

Niewykorzystana okazja zemściła się na nowodworzanach w 34. minucie. Kamil Matulka znakomitym podaniem wypuścił Mateusza Jaroszewskiego, a ten zagrał z lewej strony pola karnego do Zbyszka Obłuskiego, który takich sytuacji nie zwykł marnować.

Niestety dla podopiecznych trenera Igora Gołaszewskiego, w drugiej połowie strzelał już tylko Świt. Dopóki gospodarze mieli siły (znów dała o sobie znać wąska ławka rezerwowych), gra była dość wyrównana, ale im bliżej końca spotkania, tym wyraźniej rysowała się przewaga przyjezdnych. W 71. minucie biało-zieloni ponownie wyszli na prowadzenie za sprawą Karola Drwęckiego, a już w doliczonym czasie gry ekipę MKS-u pogrążył Kamil Tlaga.

W najbliższą sobotę (9 marca) MKS rozegra u siebie przedostatni z serii zimowych sparingów. O godzinie 12.00 piasecznianie podejmą AP Żyrardów. Tydzień później – już w Ząbkach – zmierzą się zaś z Dolcanem. Początek rozgrywek ligowych – 23/24 marca.

Skład Piaseczna w meczu ze Świtem: Wąszewski (46’ Drązikowski) – Aziz, M.Krawczyk, Doliński (46’ B.Gołaszewski), Ziemnicki – Matulka, Wojtkielewicz (46’ A.Dobies), Cetra, Jaroszewski – Orłowski, Obłuski

0 wyświetlenia

COPYRIGHT 2018  © MKS-PIASECZNO.PL WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE