• ajacied

KRÓTKA PRZYGODA Z PUCHAREM


Na pierwszym meczu zakończyła się przygoda MKS-u Piaseczno z Okręgowym Pucharem Polski. W środowym (23 września) spotkaniu V rundy rozgrywek biało-niebiescy, grający w rezerwowo-juniorskim składzie, przegrali w Wyszkowie z Bugiem 2-4.

Starcie rozpoczęło się po myśli podopiecznych trenera Pawła Wojciechowskiego. W 9. minucie Mateusz Lubański dośrodkował z prawej strony boiska w pole karne, Jakub Soboń sprytnie przepuścił futbolówkę do Bartosza Orłowskiego, a ten mocnym uderzeniem z pierwszej piłki dał MKS-owi prowadzenie.


Gospodarze mogli wyrównać już dwie minuty później. Jeden z pomocników Bugu dośrodkował z rzutu rożnego z lewej strony na dalszy słupek, zamykający akcję Mateusz Maciak odgrywał głową na piąty metr, ale defensorzy Piaseczna w ostatniej chwili wybili piłkę za pole karne.


Prowadzenie biało-niebieskich utrzymało się do 34. minuty. Wtedy to, po wrzutce wyszkowian z lewej strony boiska, próbujący wybijać piłkę Aleksander Smolarz skiksował, a nieczysto uderzona futbolówka spadła wprost pod nogi Łukasza Damętki, który z bliska trafił na 1-1.


Pięć minut później Bug mógł wyjść na prowadzenie. Natan Korzeniewski zagrał ręką w okolicach dwudziestego metra, a Robert Nogaj uderzył z rzutu wolnego tuż obok prawego słupka piaseczyńskiej bramki.


Druga połowa rozpoczęła się od groźnych akcji gospodarzy, którzy w nieco ponad 10 minut stworzyli sobie trzy sytuacje, mogące zakończyć się golem. Najpierw po płaskiej wrzutce z prawego skrzydła Łukasz Damętko uderzał nad poprzeczką, kilkadziesiąt sekund później Wojciech Kucharski zdołał wybić piłkę spod nóg napastnika Bugu, zaś szykujący się do dobitki Piotr Połodziuk fatalnie skiksował, dzięki czemu futbolówka padła łupem piaseczyńskich obrońców, zaś w 57. minucie atak wyszkowian najpierw zablokował ofiarnym wślizgiem Kamil Mata, a dobitkę obronił Kucharski.


W 59. minucie ekipie trenera Krzysztofa Ogrodzińskiego udało się wyjść na prowadzenie. Po fatalnym błędzie Natana Korzeniewskiego bramkę na 2-1 zdobył Jakub Rejnuś, trafiając do siatki przy prawym słupku. Sędzia uznał gola, choć jeden z zawodników Bugu sfaulował wychodzącego z bramki Wojciecha Kucharskiego.


Niestety, nasz bramkarz od tego momentu grał praktycznie na jednej nodze, co szybko przełożyło się na kolejne trafienia dla gospodarzy. W 62. minucie na 3-1 trafił – po ładnym wejściu prawą stroną w pole karne – Krzysztof Maciak, a w 75. minucie, po mocnym strzale zza pola karnego, do odbitej przez Kucharskiego piłki najszybciej dopadł Przemysław Nasiadka, który – na dwa razy – wpakował futbolówkę do piaseczyńskiej siatki.


Chwilę po golu na 4-1 bramkarz MKS-u poprosił o zmianę, a ponieważ biało-niebiescy nie zabrali na to spotkanie rezerwowego golkipera, między słupkami stanąć musiał Szymon Olesiejuk. Mimo to ekipa trenera Pawła Wojciechowskiego zaczęła przeważać i zdołała nawet udokumentować tę przewagę drugim golem, którego autorem był Karol Boniecki. To było jednak wszystko, na co tego dnia stać było naszą drużynę. W szóstej rundzie Okręgowego Pucharu Polski zagra zespół z Wyszkowa.


23 września 2020

Okręgowy Puchar Polski – V runda

Bug Wyszków 4 – 2 MKS Piaseczno

Bramki: 34’ Damętko, 59’ J.Rejnuś, 62’ K.Maciak, 75’ Nasiadka – 9’ Orłowski, 81’ Boniecki

Bug: Laskowski (79’ Piechociński) – Skoczeń, Nogaj, M.Maciak, Penkul (79’ Rytelewski) – Damętko (67’ Rudnik), Wojtkowski (79’ Kopiejewski), J.Rejnuś (67’ Chimkowski), K.Maciak – Połodziuk (67’ Nasiadka), B.Rejnuś

Piaseczno: Kucharski (78’ Woźniak) – Pastuszak (46’ Mata), Korzeniewski, Olesiejuk, Smolarz (46’ Kwietniewski) – Wojtkielewicz (67’ Niemiec), A.Dobies (67’ Piechociński) – Lubański (46’ Wójcik), Orłowski, Boniecki – Soboń (60’ Bukowski)

Żółta kartka: Penkul (Bug)

Sędziował: Ways (WS Warszawa)

514 wyświetlenia

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie