• Instagram - Black Circle
  • Facebook - Black Circle
  • YouTube - Black Circle
  • ajacied

PIERWSZA PORAŻKA „DWÓJKI”


Pierwszej porażki w sezonie doznali zawodnicy A-klasowego MKS-u II Piaseczno. Biało-niebiescy przegrali w sobotę (5 września) wyjazdowe spotkanie z FC Lesznowola. Pełen dramaturgii mecz kończył się w półmroku i przy ogromnej ulewie...

Podopieczni trenera Pawła Wojciechowskiego od początku mieli przewagę optyczną, z której jednak przez dłuższy czas niewiele wynikało. Lesznowola, troszeczkę wycofana, podostrzyła grę w defensywie i liczyła na szybkie kontrataki. Jeden z nich, przeprowadzony w 26. minucie, dał gospodarzom prowadzenie. Rafał Gajowniczek zagrał piętką w środkowej strefie boiska, któryś z zawodników zagrał na prawą stronę boiska, a Paweł Modzelewski wykorzystał poślizgnięcie grającego na środku defensywy Kamila Maty, przełożył sobie piłkę na lewą nogę i kapitalnym uderzeniem pod poprzeczkę trafił na 1-0.


W 42. minucie Lesznowola prowadziła już 2-0. Ekipa trenera Oskara Śliwowskiego znów wyprowadziła błyskawiczną kontrę, zakończoną tym razem płaskim uderzeniem Modzelewskiego przy prawym słupku.


Niewiele brakowało, a MKS II schodziłby na przerwę z bagażem trzech goli. Bardzo aktywny w środku pola Marcelo Lucas zdecydował się na strzał z dystansu i tylko centymetrów zabrakło mu, by trafić pod poprzeczkę bramki, strzeżonej przez Wojciecha Kucharskiego.


Po zmianie stron do siatki trafili wreszcie podopieczni trenera Pawła Wojciechowskiego. W 51. minucie dośrodkowanie wyróżniającego się w naszym zespole Karola Bonieckiego wykorzystał wracający do gry po miesięcznej przerwie Mateusz Olszak, który pokonał Łukasza Kowalskiego uderzeniem z pierwszej piłki.


Dziesięć minut później były zawodnik między innymi Lecha Poznań miał doskonałą okazję do wyrównania. Bartłomiej Gromek zagrał na lewą stronę boiska do Karola Bonieckiego, a po dośrodkowaniu tego zawodnika jeden z piłkarzy Lesznowoli zagrał ręką w polu karnym. Arbiter podyktował „jedenastkę”, ale próbujący uderzyć w stylu Roberta Lewandowskiego Olszak został zatrzymany przez Łukasza Kowalskiego, który nie poszedł w ciemno w któryś z rogów, tylko spokojnie wyczekał naszego napastnika i pewnie wybronił rzut karny.


Niewykorzystana sytuacja zemściła się na biało-niebieskich w 65. minucie. Wiktor Niemiec wdał się w niepotrzebną kiwkę na własnej połowie, Lesznowola wyszła z błyskawiczną kontrą, zakończoną uderzeniem w słupek, ale odbita futbolówka trafiła pod nogi gospodarzy, którzy – za sprawą Marcelo Lucasa – podwyższyli ostatecznie na 3-1.


MKS II nie podłamał się jednak i cały czas dążył do wyrównania. Sporo ożywienia w szeregi naszego zespołu wniosło wykorzystywanie doświadczenia Bartosza Orłowskiego i Mateusza Olszaka (w pierwszej połowie Piaseczno grało bardzo przewidywalnie, praktycznie każdą akcję przeprowadzając lewą stroną, na której znajdowali się Bartłomiej Gromek i Karol Boniecki). W 69. minucie po podaniu „Orła” Mateusz Olszak w sytuacji sam na sam z Łukaszem Kowalskim trafił w lewy słupek, ale już minutę później biało-niebiescy ponownie złapali kontakt z gospodarzami. Tym razem to Olszak zagrał w tempo do wychodzącego na czystą pozycję Orłowskiego, a ten efektowną „wcinką” trafił na 3-2.


W 76. minucie podopieczni Pawła Wojciechowskiego byli bliscy wyrównania. Dośrodkowanie Patryka Bogdana z prawej strony boiska doszło do Karola Bonieckiego, ale piłka po strzale tego zawodnika przeszła nad poprzeczką...


To była ostatnia akcja, przeprowadzona w tym meczu w normalnych warunkach. Ostatnie kilkanaście minut spotkania zawodnicy musieli bowiem rozgrywać nie tylko w strugach ulewnego deszczu, ale i w półmroku, gdyż chmury burzowe przysłoniły resztki światła słonecznego. Mimo to obie drużyny miały jeszcze po jednej okazji na zmianę rezultatu. Po stronie Lesznowoli jeden z piłkarzy nie wykorzystał błędu Wojtka Kucharskiego, który po przytomnym wyjściu do piłki zagrał zbyt krótko, zaś po stronie MKS-u II – już w doliczonym czasie – Karol Boniecki w doskonałej sytuacji uderzył w słupek...


Po czterech kolejkach piaseczyńska „dwójka” ma na koncie 7 punktów i plasuje się na 8. miejscu w A-klasie. Kolejne spotkanie ekipa trenera Pawła Wojciechowskiego rozegra w niedzielę (13 września) o godzinie 11.00 na własnym stadionie. Przeciwnikiem biało-niebieskich będzie Walka Kosów.


5 września 2020

A-klasa – 4. kolejka

FC Lesznowola 3 – 2 MKS II Piaseczno

Bramki: 26’, 42’ Modzelewski, 65’ Marcelo Lucas – 51’ Olszak, 70’ Orłowski

Skład: Kucharski – Bogdan, Piechociński, Mata, Gromek – Bukowski (37’ Wójcik), Niemiec (68’ Korzeniewski), Młoźniak (63’ Lubański), Boniecki – Orłowski (78’ M.Krupnik) – Olszak

Żółte kartki: Delikat, Michalik (Lesznowola)

228 wyświetlenia