• ajacied

REWANŻ NA MAZURZE, 6. WYGRANA Z RZĘDU


Jak burza idą przez rundę wiosenną piłkarze czwartoligowego MKS-u Piaseczno. Po jednobramkowej porażce z Ząbkovią w pierwszym meczu po przerwie zimowej, podopieczni trenerów Arkadiusza Modrzejewskiego i Mateusza Naklickiego wygrali sześć spotkań z rzędu. W niedzielę (16 maja) zrewanżowali się Mazurowi Karczew za porażkę z jesieni, wygrywając 3-1.

Pierwszą groźniejszą akcję przeprowadzili podopieczni trenera Mirosława Jabłońskiego (byłego szkoleniowca Legii Warszawa, z którą zdobył Puchar i Superpuchar Polski, a także byłego selekcjonera reprezentacji do lat 16 i 18). W 12. minucie dośrodkowania z prawego skrzydła nie wykorzystał Maciej Bakuła, który – przyblokowany przez piaseczyńskich defensorów – nie zdołał oddać czystego strzału.

Odpowiedź MKS-u była zabójcza. W 18. minucie Tymoteusz Barwiński, który podłączył się do akcji ofensywnej gospodarzy, znakomicie dośrodkował z prawego skrzydła w pole karne, a Konrad Rudnicki znakomitym uderzeniem z pierwszej piłki trafił na 1-0.

Radość gospodarzy z prowadzenia trwała jednak tylko kilkadziesiąt sekund. Już w pierwszej akcji po wznowieniu gry wrzutkę Dominika Staluszki z prawej strony boiska zamienił na gola... Adam Jaszczak, który interweniował tak niefortunnie, że skierował futbolówkę do własnej bramki.

Do przerwy więcej goli już nie padło, choć oba zespoły miały jeszcze okazje, które mogły zakończyć się zdobyciem bramki. W 37. minucie, po płaskim dośrodkowaniu Dominika Staluszki z prawej strony boiska, Matusz Kociszewski niepotrzebnie próbował przepuszczać piłkę do lepiej ustawionego Marcina Raszki i defensorzy Piaseczna zdołali przechwycić futbolówkę, w 41. minucie wrzutki Szymona Wiejaka z lewego skrzydła na długi słupek nie wykorzystał Michał Suchanek, który fatalnie skiksował, a w 43. minucie, po przepięknej wymianie podań między Konradem Wojtkielewiczem a Kamilem Hernikiem, Konrad Rudnicki główkował obok bramki.

W drugiej połowie gospodarze byli już skuteczniejsi. Co prawda w 54. minucie świetne uderzenie Michała Suchanka pod poprzeczkę kapitalnie wybronił Damian Cybulko, ale kolejna akcja przyniosła już MKS-owi ponowne prowadzenie. Znakomicie na prawej stronie zachował się Szymon Wiejak, który przedarł się pod linię końcową, minął zwodem Dominika Staluszkę i wyłożył futbolówkę Ahmedowi Ayodejiemu, który wślizgiem skierował ją do siatki.

W 82. minucie przyjezdni mieli doskonałą okazję do wyrównania. Świetną akcję lewą stroną boiska przeprowadził Mateusz Pielak, który zszedł na wysokość pola karnego i wyłożył piłkę na środek „szesnastki”, próbujący interweniować Ahmed Ayodeji minął się z futbolówką, ale od utraty gola uratował Biało-Niebieskich Kamil Ziemnicki, który ofiarnym padem przyjął na ciało mocny strzał Jana Wojtasika.

Kilka minut później „Ziemniak” ponownie został bohaterem MKS-u – tym razem pod drugą bramką. Lewy obrońca gospodarzy zdecydował się na płaski strzał zza pola karnego, a uderzenie – choć niezbyt mocne – było na tyle precyzyjne, że wpadło do siatki tuż przy prawym słupku.

Po 22 kolejkach MKS Piaseczno – z 47 punktami na koncie – plasuje się na 3. miejscu w ligowej tabeli. Kolejne spotkanie Biało-Niebiescy rozegrają w sobotę (22 maja) o godzinie 11.00 na stadionie Drukarza Warszawa.

16 maja 2021

IV liga – 22. kolejka

MKS Piaseczno 3 – 1 Mazur Karczew

Bramki: 18’ Rudnicki, 64’ Ayodeji, 87’ Ziemnicki – 19’ Jaszczak (sam.)

Piaseczno: Stefaniak – Barwiński, Jaszczak, Janowski, Ziemnicki (90’ B. Gromek) – Wojtkielewicz (46’ Ayodeji), Hernik (90’ Szałek) – Matulka, Wiejak (90’ Cetra), Suchanek (90’ Prusiński) – Rudnicki (83’ Orłowski)

Mazur: Cybulko – Pielak, Piekut, Zawal, Staluszka – Zembol (66’ Chojecki), Celiński – Bakuła (70’ Wojtasik), Bąk (46’ Szczepaniak), Kociszewski – Raszka (77’ Trzaskowski)

Żółte kartki: Wojtkielewicz, Rudnicki, Matulka, Jaszczak, Wiejak (Piaseczno) – Zembol, Wojtasik (Mazur)

Sędziował: Szymon Kmita (WS Warszawa)

298 wyświetlenia

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie