• Instagram - Black Circle
  • Facebook - Black Circle
  • YouTube - Black Circle
  • ajacied

„MATUL” NAJWIĘCEJ I NAJEFEKTYWNIEJ


Dwudziestu zawodników zagrało w barwach czwartoligowego MKS-u Piaseczno w rundzie jesiennej sezonu 2019/2020. Który z piłkarzy spędził na boisku najwięcej czasu, a który był najefektywniejszy? Zapraszamy na tradycyjne podsumowanie pierwszej części rozgrywek.

W bieżącym sezonie Mazowiecki Związek Piłki Nożnej nie zdecydował się na rozgrywanie awansem ani jednej kolejki z wiosny, co oznacza, że przed przerwą zimową drużyny wychodziły na boisko piętnastokrotnie. Każdy z zawodników mógł więc spędzić na boisku łącznie 1350 minut. W barwach MKS-u bezdyskusyjnym rekordzistą jest pod tym względem Kamil Matulka. Skrzydłowy na placu gry przebywał przez 1346 minut, co daje 99,7 proc. możliwego czasu gry. O zaledwie sześć minut ustępuje mu w tej statystyce kapitan drużyny, Michał Janowski. Popularny „Mały” na boisku spędził 1340 minut, czyli 99,2 proc. możliwego czasu gry. Podium zamyka partner Janowskiego ze środka obrony, Robert Majewski, który zaliczył 1305 minut (96,6 proc.). Powyżej tysiąca minut spędzili jeszcze na boisku: Łukasz Krupnik (1225 minut, 90 proc.), Kamil Ziemnicki (1214 minut, 89,9 proc.), Bartosz Orłowski (1152 minuty, 85 proc.), Tomasz Pietrzak (1115 minut. 82 proc.), Zbigniew Obłuski (1105 minut, 81 proc.) i Konrad Wojtkielewicz (1047 minut, 77 proc.). Na przeciwległym biegunie znaleźli się: Dylan Cetra (12 minut, czyli 0,8 proc. możliwego czasu gry), Aleksander Wiśniewski (50 minut, 3,7 proc.) oraz Mateusz Jaroszewski (86 minut, 6,3 proc.), przy czym warto zaznaczyć, że „Jari” na dość wczesnym etapie sezonu doznał poważnej kontuzji, która wykluczyła go z gry do końca rundy.

W piętnastu meczach rundy jesiennej MKS Piaseczno strzelił 43 gole, co daje średnio 2,86 bramki na spotkanie. Zdobycz ta rozłożyła się między jedenastu zawodników. Najlepszym strzelcem biało-niebieskich był w pierwszej fazie sezonu Bartosz Orłowski, zdobywca 10 bramek. Tuż za nim uplasował się Zbigniew Obłuski (9 trafień), a podium zamknął Kamil Matulka, który golkiperów rywali pokonywał 6 razy. Cieszyć może również dyspozycja strzelecka obrońców naszego klubu: Robert Majewski strzelił cztery gole, a po trzy bramki zdobyli Łukasz Krupnik i Kamil Ziemnicki. Jeżeli chodzi o stosunek liczby minut do zaliczonych trafień, najlepiej wypada u nas „Orzeł”, który pakował piłkę do siatki przeciwnika średnio co 115 minut. Zbyszek Obłuski strzelał co 122 minuty, a na podium wskoczył w tej statystyce jeszcze Kamil Matulka, zdobywający bramkę co 224 minuty.

„Matul” był również jesienią królem asyst. Podania skrzydłowego z przeszłością w ekstraklasowej Koronie Kielce aż dziewięciokrotnie otwierały kolegom z drużyny drogę do bramki rywali. Tylko o jedną asystę mniej zaliczył drugi w klasyfikacji Kamil Ziemnicki, lewy obrońca, znany z doskonałego bicia rzutów wolnych i rożnych. Podium zamknął jego partner z linii obrony, Łukasz Krupnik, po podaniach którego MKS strzelił 6 goli. Za pierwszą trójką znaleźli się jeszcze Tomasz Pietrzak (4 asysty) i Zbigniew Obłuski (3). Podium wygląda identycznie także w przeliczeniu minut na asysty. Zagrania, które otwierały ekipie trenera Arkadiusza Modrzejewskiego drogę do bramki rywali, najczęściej wychodziły od Kamila Matulki, który asystował średnio co 149 minut, Kamila Ziemnickiego (co 151 minut) i Łukasza Krupnika (co 204 minuty).

Aż czterech zawodników uzyskało dwucyfrowy wynik w klasyfikacji kanadyjskiej, obejmującej gole i asysty. Liderem jest oczywiście Kamil Matulka, który zgromadził 15 punktów za 6 goli i 9 asyst. Po 12 „oczek” mają Bartosz Orłowski (10+2) i Zbigniew Obłuski (9+3), a 11 punktów było dziełem Kamila Ziemnickiego (8+3). Na piątym miejscu uplasował się Łukasz Krupnik, który w klasyfikacji kanadyjskiej ma 9 „oczek” (3+6). Pod względem średniej bezdyskusyjnym liderem był – a jakże! – „Matul”, punktujący co 89 minut. Drugi w klasyfikacji Zbigniew Obłuski ustępował Kamilowi Matulce o raptem 3 minuty, a co 96 minut strzelał lub asystował Bartosz Orłowski.

Cieszyć może także dość czysta gra naszych zawodników. Tylko dwóch piłkarzy MKS-u Piaseczno musiało w rundzie jesiennej pauzować za cztery żółte kartki (Kamil Ziemnicki i Cezary Michalak). Po trzy „żółtka” złapali zaś Michał Janowski, Michał Koszela, Robert Majewski i Konrad Wojtkielewicz.


Za statystki dziękujemy kierownikowi drużyny, panu Leszkowi Nowocinowi!

420 wyświetlenia

COPYRIGHT 2018  © MKS-PIASECZNO.PL WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE