• Instagram - Black Circle
  • Facebook - Black Circle
  • YouTube - Black Circle
  • ajacied

MKS PRZEZIMUJE NA 2. MIEJSCU


Na drugim miejscu w tabeli przezimują zawodnicy czwartoligowego MKS-u Piaseczno. Podopieczni trenera Arkadiusza Modrzejewskiego wygrali w ostatniej kolejce rundy jesiennej wyjazdowy mecz z Pilicą Białobrzegi 3-2.

Przed pierwszym gwizdkiem doszło do wyjątkowo przyjemnego wydarzenia. Władze Pilicy, wraz z kibicami i burmistrzem Białobrzegów, oficjalnie podziękowali za grę w barwach tego klubu Michałowi Janowskiemu. Popularny „Mały”, który przed sezonem wrócił do Piaseczna, przez osiem lat grał w Pilicy, zaliczając w niej ponad 200 występów na szczeblu III i IV ligi, z czego ogromną część w roli kapitana zespołu. Janowski otrzymał na pamiątkę klubowe gadżety, a także kilka innych podarunków.

Wraz z rozpoczęciem meczu sentymenty się jednak skończyły i „Mały” dawał z siebie wszystko już dla biało-niebieskich. MKS-owi udało się sforsować defensywę gospodarzy już w 4. minucie, kiedy to, po zejściu Kamila Matulki w środkową strefę boiska i wygranej przez naszego zawodnika „przebitce”, do siatki Pilicy trafił Tomasz Pietrzak. Sędzia nie uznał jednak gola, odgwizdując spalonego.

Osiem minut później Piaseczno mogło jednak cieszyć się z prowadzenia. Po prostopadłym podaniu Tomasza Pietrzaka piłka odbiła się od nogi jednego z defensorów z Białobrzegów i trafiła do Bartosza Orłowskiego, który potężnym strzałem pod prawe okienko trafił na 0-1. Gospodarze długo protestowali, domagając się odgwizdania spalonego, ale arbiter pozostał niewzruszony.

Ekipa trenera Modrzejewskiego cieszyła się z korzystnego wyniku jedynie przez cztery minuty. Po dośrodkowaniu Konrada Paterka z rzutu rożnego błąd naszej defensywy wykorzystał Bartosz Zawadzki, który trafił przy lewym słupku na 1-1. Niewiele brakowało, a kilkadziesiąt sekund później prowadzenie dał gospodarzom Paterek, ale skrzydłowego Pilicy w ostatniej chwili zastopował znakomitym wślizgiem Robert Majewski.

Niewykorzystana sytuacja zemściła się na drużynie spod Radomia w 24. minucie. Po faulu jednego z zawodników na Kamilu Matulce kapitalnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Kamil Ziemnicki. Popularny „Ziemniak”, mając piłkę z prawej strony boiska, tuż za narożnikiem pola karnego, uderzył tak, że piłka przeleciała nad murem, odbiła się od poprzeczki tuż przy prawym okienku bramki, strzeżonej przez Marcina Pieniążka, a następnie odbiła się od ziemi już za linią bramkową. Gol-stadiony świata!

W drugiej połowie nasi zawodnicy zostali jednak zepchnięci do defensywy, zaś Pilica ambitnie walczyła o odwrócenie losów spotkania. Niewiele brakowało, a już pierwsza akcja po przerwie dałaby gospodarzom wyrównanie. W 47. minucie Michał Kucharczyk zagrał do wychodzącego na wolne pole Konrada Paterka, ale płaski strzał skrzydłowego z Białobrzegów kapitalnie odbił nogą Marcin Marcinkowski.

Bramkarz MKS-u skapitulował 20 minut później. Po dalekim wyrzucie Adriana Karaska z autu Robert Majewski wybił piłkę głową na przedpole, ale tam kompletnie niepilnowany Maciej Kencel ładnym, mocnym wolejem trafił na 2-2.

Ostatnie słowo w tym meczu należało jednak do biało-niebieskich. W 85. minucie dośrodkowanie Kamila Ziemnickiego z rzutu rożnego z prawej strony boiska wykorzystał Bartosz Orłowski, który ze środka pola karnego trafił głową na 2-3 da Piaseczna.

Drużyna MKS-u zakończyła rundę jesienną z 32 punktami na koncie, drugim miejscem w lidze (mający tyle samo punktów Radomiak II Radom prowadzi dzięki najlepszemu układowi „małej tabeli” z Piasecznem i Błonianką Błonie, która także ma 32 „oczka”) i tytułem królów wyjazdów. Poza Piasecznem nasz zespół w siedmiu meczach odniósł sześć zwycięstw (i to z ekipami z czołówki, takimi jak Pilica, Błonianka, Victoria Sulejówek czy Mszczonowianka Mszczonów) i zanotował jeden remis (z Oskarem Przysucha). Dużo gorzej podopiecznym trenera Arkadiusza Modrzejewskiego szło na własnym stadionie, gdzie stracili punkty w aż pięciu (!) starciach (porażka z Radomiakiem II i remisy z Wilgą Garwolin, Unią Warszawa, Żyrardowianką Żyrardów i Mazurem Karczew).

Dziękujemy wszystkim zawodnikom, trenerom, działaczom, sponsorom i kibicom MKS-u za udaną jesień i zapraszamy na kolejne mecze naszego klubu – już po przerwie zimowej.

16 listopada 2019

IV liga – 15. kolejka

Pilica Białobrzegi 2 – 3 MKS Piaseczno

Bramki: 16’ Zawadzki, 67’ Kencel – 12’, 85’ Orłowski, 24’ Ziemnicki

Pilica: Pieniążek – Kencel, Zawadzki, Karasek, Klinicki – Michalski, Rawski (75’ Bykowski), Skałbania (68’ Stanisławski), Dobkowski, Paterek – Kucharczyk

Piaseczno: Marcinkowski – Krupnik, Janowski, Majewski, Ziemnicki – Matulka (90+3’ Dąbkowski), Doliński (90+5’ Michalak), Wojtkielewicz (72’ Koszela), Pawłowski (78’ Obłuski) – Orłowski, Pietrzak (84’ Cetra)

Żółte kartki: Doliński, Cetra (Piaseczno)

354 wyświetlenia