• Administrator

REMIS W OSTATNICH MINUTACH


Zawodnicy Piaseczna zdecydowanie przeważali, ale ostatecznie mecz zakończył się podziałem punktów. Następne starcie 6 listopada – przeciwnikiem będzie Podlasie Sokołów Podlaski.

 

W sobotę 30 października na Stadionie Miejskim w Piasecznie nasz MKS w meczu ligowym podejmował ekipę Orła Baniocha. Kibice, którzy wypełnili trybuny przy ulicy 1 Maja, obejrzeli bardzo ciekawe widowisko.


W pierwszej części meczu mieliśmy dużo walki, aczkolwiek wynik na tablicy świetlnej dalej wskazywał 0:0. Najbliżej zdobycia gola był w 35 minucie Szymon Wiejak, który po dośrodkowaniu Konrada Rudnickiego wyskoczył do piłki i w bliskiej odległości uderzył głową, niestety piłka przeleciała obok słupka. Ponadto pod koniec połowy w pole karne po ładnej akcji kombinacyjnej przedarł się Kamil Matulka, ale jego uderzenie zostało zablokowane przez obrońców Orła.


Druga odsłona meczu rozpoczęła się od bardzo groźnych ataków Piaseczna. W 48 minucie mieliśmy akcję rodem z konsoli PlayStation – Tymoteusz Barwiński dośrodkował w pole karne, piłka trafiła do Wiejaka, który zgrał ją do Rudnickiego, a ten zdołał oddać celny strzał głową – choć niektórzy kibice zdążyli już wstać z miejsc, by oklaskiwać strzelca, Orła przed utratą gola uchroniła parada bramkarza Krzysztofa Jurka. Chwilę później świetną interwencją popisał się nasz golkiper Jakub Stefaniak, choć w tej sytuacji sędzia ostatecznie odgwizdał spalonego. Ofensywa MKS-u przyniosła efekt w postaci bramki w 53 minucie – po rzucie rożnym Kamil Ziemnicki dograł futbolówkę na głowę Szymona Wiejaka, najlepszy strzelec IV ligi skierował ją w stronę bramki, jednakże bramkarz gości znów zdołał ją wybić. Na szczęście przy dobitce Barwińskiego nie miał już najmniejszych szans i MKS mógł cieszyć się z prowadzenia 1:0. Później ciekawym strzałem obok słupka popisał się Michał Suchanek, zabrakło niewiele. Doskonała szansa na podwyższenie rezultatu pojawiła się także w 71 minucie – Kamil Matulka podał do Konrada Rudnickiego, nasz napastnik uderzył z woleja, ale bramkarz Baniochy przeniósł piłkę nad poprzeczką. Następnie strzał Wiejaka wybił z linii bramkowej jeden z obrońców Orła. Napór piasecznian nie ustawał. W 78 minucie Ziemnicki zagrał piłkę z rzutu wolnego do rezerwowego Bartosza Orłowskiego, ale jego główka została wybroniona.


W końcówce meczu niestety przyszedł gorszy moment. W ostatnich minutach czerwoną kartkę za faul na wychodzącym sam na sam zawodniku obejrzał kapitan Michał Janowski. 3 minuty później po pechowej interwencji bramkarza do siatki Piaseczna trafił Wojciech Gorczyca i mecz zakończył się remisem 1:1.


6 listopada o godzinie 13:00 MKS Piaseczno zagra na wyjeździe z Podlasiem Sokołów Podlaski.


30 października 2021 IV Liga – 14. kolejka MKS Piaseczno – KS Orzeł Baniocha 1:1


Skład: Stefaniak – Barwiński (90'+2 Krupnik), Janowski, Jaszczak, Ziemnicki – Matulka, Ahmed (53’ Macioszek), Hernik (65’ Faliszewski), Suchanek – Wiejak (90’+3 Dobies), Rudnicki (75’ Orłowski)


Bramki: 53' Barwiński (asysta Wiejak) – 90'+2 Gorczyca

346 wyświetleń

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie